Rzeczpospolita według Nowaka-Jeziorańskiego – recenzja Agnieszki Bąder

Czym jest racja stanu? Jak powinniśmy układać relacje z państwami sąsiednimi? Co czeka polską politykę zagraniczną? Na te pytania aktualnej nadal odpowiedzi udzielił już Jan Nowak-Jeziorański w publikacji pt. „Rzeczpospolita atlantycka”.

Czym
jest racja stanu? Jak powinniśmy układać relacje z  państwami sąsiednimi? Co czeka polską
politykę zagraniczną? Na te pytania aktualnej nadal odpowiedzi udzielił już Jan
Nowak-Jeziorański w publikacji pt. „Rzeczpospolita atlantycka”.

W ponad
dwustustronicowym zbiorze artykułów przekazał swoją koncepcję na prowadzenie
polskiej polityki zagranicznej. Autor, Jan Nowak-Jeziorański (1914-2005) był
politykiem, politologiem, dziennikarzem i działaczem społecznym, a w czasie II
wojny światowej żołnierzem i emisariuszem Armii Krajowej. Znany jako Kurier z
Warszawy dostarczał dokumenty i zdjęcia z Warszawy do Londynu dla AK. Po wojnie
osiadł w Stanach Zjednoczonych, gdzie został pierwszym dyrektorem polskiej
rozgłośni Radia Wolna Europa. Popierał przystąpienie Polski do struktur
atlantyckich oraz budowanie pozytywnych relacji z Ukrainą, Białorusią, Litwą i
Rosją.

W siedmiu rozdziałach
autor przedstawia swoje zdanie na następujące kwestie: polska polityka
zagraniczna, dylematy historyczne, Polonia, relacje z Rosją, Ukrainą,
Białorusią i Litwą. W jednym z artykułów pisał: Nienawiść i wrogość budzą nienawiść i wrogość. Niemcy widzący w
Polakach nieprzejednanych wrogów bardziej będą skłonni szukać sojusznika
przeciwko Polsce w rosyjskim nacjonalizmie,
a także: Aby Polska nie padła ofiarą jeszcze jednej zmowy między Niemcami a
Rosją, nie możemy kultywować obecnej wrogości wobec obu tych potężnych
sąsiadów.
Cytaty te doskonale ukazują myśl Nowaka-Jeziorańskiego. Według
niej dobre relacje z sąsiadami są niezbędne dla polskiego bezpieczeństwa. I
właśnie bezpieczeństwo jest słowem-kluczem koncepcji autora. Możemy czuć urazę
dla Niemców, Rosjan, Ukraińców, Litwinów czy Białorusinów, ale warto pamiętać,
że to się nam nie opłaca. Kurier z Warszawy przekonuje także, że równie dobrze
to nasi sąsiedzi mogliby mieć do nas pretensje o różne zaszłości historyczne.

W książce znajdziemy
blisko trzydzieści artykułów Jana Nowaka-Jeziorańskiego z lat 1991-2004.
Ukazywały się one w najbardziej poczytnych dziennikach i tygodnikach polskich i
polonijnych, m.in. „Gazecie Wyborczej”, „Wprost”, „Polityce”, „Związkowcu” czy
„Nowym Dzienniku”. Autor występował w nich w roli specjalisty, którego wiedza i
doświadczenie pozwoliły na wykreowanie nowego, odważnego pomysłu na polską
politykę zagraniczną. Utrzymywanie dobrych relacji z sąsiadami, pojednanie i
zrozumienie, wspieranie Polonii, a także zwrot w stronę Zachodu były głównymi
składnymi koncepcji Nowaka-Jeziorańskiego.

Publikacja jest lekturą
obowiązkową dla wszystkich osób zainteresowanych stosunkami międzynarodowymi
oraz polityką zagraniczną. Prosty język wypowiedzi sprawia, że publikację czyta
się niezwykle szybko i ze zrozumieniem. Myśl Nowaka-Jeziorańskiego uświadamia,
że lepiej współpracować z sąsiadami, niż zachowywać urazę. Zdaniem autora warto
wykazać się empatią w relacjach sąsiedzkich, a co za tym idzie, starać się
zrozumieć postępowanie innych państw. Należy również wyzbyć się poczucia
krzywdy historycznej, który cały czas towarzyszy Polakom. Przecież każdy kraj
Europy Środkowo-Wschodniej doznał wielu cierpień na przestrzeni wieków.

Książka ukazała się pod
koniec ubiegłego roku, a została wydana przez Kolegium Europy Wschodniej im.
Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu. Wyborem artykułów i opracowaniem
merytorycznym zajął się Zbigniew Rokita.

Agnieszka
Bąder