Przyszłość, korupcja i nadzieja, czyli ukraińskie reformy państwowe w cieniu wojny

Wojna nie będzie trwać wiecznie, dlatego Ukraina, jak i Unia Europejska oraz NATO powinny przygotować się na odbudowę w nowej rzeczywistości. Temat ten, jak i inne kluczowe kwestie dotyczące sytuacji Ukrainy na arenie międzynarodowej, zostały poruszone podczas debaty „Ukraińska droga na zachód – reforma państwa w cieniu wojny”, która odbyła się 24 sierpnia, czyli w dzień niepodległości Ukrainy. Relacja Julii Urbanek

Wojna nie będzie trwać wiecznie, dlatego Ukraina, jak i
Unia Europejska oraz NATO powinny przygotować się na odbudowę w nowej
rzeczywistości. Temat ten, jak i inne kluczowe kwestie dotyczące sytuacji
Ukrainy na arenie międzynarodowej, zostały poruszone podczas debaty „Ukraińska
droga na zachód – reforma państwa w cieniu wojny”, która odbyła się 24
sierpnia, czyli w dzień niepodległości Ukrainy.

Dyskusję rozpoczęto od rozmowy o śmierci Jewgienija
Prigożyna – wypadku, którego już wcześniej spodziewał się amerykański wywiad.
Usunięcie grupy Wagnera zdecydowanie osłabi politykę wewnętrzną Rosji, jednak,
jak podkreślili prelegenci – przyszłość jest niewiadoma i niestabilna w kraju
zarządzanym poprzez terror i strach. Jedno jest pewne – w Europie i Stanach
Zjednoczonych wzrastają napięcia. Opinia publiczna jest zmęczona tematem wojny
w mediach, a brak perspektyw na szybkie zakończenie konfliktu wykorzystują
skrajne partie. Wojna stała się tłem codziennego życia, a wzbudzenie strachu
przed własnym sąsiadem to czasem przepis na zdobycie wyborców.

W debacie wzięli udział dr hab. Marta Witkowska, prof UW
Wydział Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych; Wiktoria Czyrwa,
dziennikarka portalu e-Dialog Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej; Marcin
Święcicki, polityk, rzecznik praw przedsiębiorców w Ukrainie w latach
2019-2021; Cornelius Ochmann, dyrektor, członek zarządu Fundacji Współpracy
Polsko-Niemieckiej. Moderował ją Marcin Antosiewicz, dziennikarz, wykładowca
Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Prelegenci byli zgodni, że nikt nie jest w stanie
powiedzieć, ile wojna jeszcze potrwa, dlatego Ukraina już teraz powinna być
gotowa na wprowadzenie reform w różnych sektorach. Pomoże jej to w umocnieniu
swojej pozycji na arenie międzynarodowej i przyśpieszy proces akcesji do Unii
Europejskiej i NATO. Tylko czy Ukraina jest na to gotowa?

Podczas debaty otwarcie pytano: czy i jak Ukraina musi
zreformować swój kraj, aby ten proces uintensywnić? Głównym problemem Ukrainy
przed wojną był wysoki procent korupcji na szczeblach organizacji państwowych.
Dla skorumpowanych polityków nie powinno być miejsca w szeregach unijnych,
dlatego podczas debaty zastanawiano się, czy jest to kwestia mentalności, czy
problem instytucji i klasy politycznej Ukrainy.

Prelegenci zastanawiali się, jak można pomóc Ukrainie w
walce z korupcją. Proponowano nowe mechanizmy zgłaszania korupcji, dzielenie
się doświadczeniem (szczególnie polskim z czasów transformacji) i podkreślano,
że walka z tym zjawiskiem to niezbędny warunek, który Ukraina musi spełnić, by
dołączyć do NATO i EU.

Poruszono także inne kwestie, takie jak: poszanowanie
mniejszości narodowych, podejście do języka rosyjskiego i reforma
decentralizacji władzy. Jednak podczas rozmowy zabrakło różnorodnych perspektyw
i przybliżenia mniej zorientowanym tematyki ukraińskiej polityki wewnętrznej.
Dzielono się informacjami i faktami, którym brakowało kontekstów, dlatego
zrozumienie ich było sporym wyzwaniem dla osób, które regularnie nie śledzą
wiadomości o sytuacji w Ukrainie. To pokazuje zresztą, jak bardzo potrzebujemy
głosów ekspertów, którzy w jasny i bezpośredni sposób przybliżą nam sytuację
polityczno-gospodarczą Ukrainy.

*Debata „Ukraińska droga na zachód – reforma państwa w
cieniu wojny” odbyła się w ramach cyklu Forum Dialog Plus, finansowanego przez
Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej i Fundację Konrada Adenauera w Polsce.

Julia Urbanek