19 kwietnia 1943 roku Żydzi zrywają się do powstania w
getcie warszawskim. 12 kwietnia 2023 w poznańskim Teatrze Nowym, dokładnie
tydzień przed 80. rocznicą tego wydarzenia, André Ochodlo rozpoczyna cykl
koncertów „Pieśni Getto”. Przez siedem dni będą one dla Polaków pocztówką z
getta.
Koncert André Ochodlo i The Odem’s Quintet przedstawili „Pieśni
Getto”. Muzyków zapowiedział Martin Kremer, konsul Republiki Federalnej Niemiec
we Wrocławiu, który swoją mowę, pomimo słyszalnych trudności, wygłosił po
polsku. Zrobił to z szacunku dla ofiar – 50 tysięcy poległych w desperackim
zrywie, mającym prowadzić tylko do godnej śmierci.
Do melodii wygrywanych przez kwintet dołączył śpiew André
Ochodlo, który otworzył koncert po polsku. Reszta utworów wybrzmiała w jidysz, czyli
języku używanym przez europejskich Żydów przed wojną. Ochodlo uznawany jest
za jednego z najbardziej znanych i
cenionych współczesnych interpretatorów pieśni jidysz. W jego utworach, pomimo
zaskakującej odmienności tego języka od polskiego, cykl pieśni tworzył żywy obraz
z getta. Muzyka zamieniła się w okno, przez które mogliśmy zobaczyć tragedię
codzienności 1943 roku. Pomiędzy utworami słyszeliśmy wstawki narracyjne,
zapowiadające po polsku ich treść. Pomogły one widowni zrozumieć tekst pieśni,
który komponował się z emocjonalnym wykonaniem André Ochodlo.
Koncert przede wszystkim miał nam przybliżyć emocje panujące
w getcie i rzeczywiście, nie trzeba było znać jidysz, by wczuć się w panujący
tam strach, niepewność jutra, beznadzieję, rozpacz.
Zaśpiewane przez André Ochodlo utwory pochodziły w
większości z kolekcji dwunastu albumów CD „Yiddishland”, zawierającej między
innymi sto dwadzieścia nowych pieśni jidysz, napisanych specjalnie dla artysty
przez dwunastu wybitnych polskich kompozytorów do wierszy największych żydowskich
poetów XX wieku. Poza utworami w jidysz Ochodlo wykonał także trzy pieśni z
tego zestawu, mistrzowsko przetłumaczone na język polski przez Agnieszkę
Osiecką. Język nie krępował wokalisty w żaden sposób – choć pieśniarz jest
Niemcem żydowskiego pochodzenia, w latach 80. XX-ego wieku przeniósł się do
Polski. W Gdyni, gdzie studiował, założył legendarny Teatr Atelier, który był
jednym z organizatorów wydarzenia. Głębokie zrozumienie kultury polskiej i
żydowskiej okazało się podstawą dla opowiadanej przez niego historii.
The Odem’s Quintet też grali rewelacyjnie – w zależności od
potrzeb tworzyli przytłaczające, kakofoniczne wręcz tło dla opowieści lub
delikatne melodie. Kontrabas Adama Żuchowskiego dodawał głębi utworom, którą
łamały klarnety Philipa Dornbuscha oraz skrzypce Mateusza Smoczyńskiego.
Maksymilian Kreft wydobywał z perkusji najdelikatniejsze z dźwięków, a Piotr
Mania szalał wręcz na pianinie. Należy także wspomnieć o aranżacji wizualnej Serhiya
Savchenko, oddającej esencję żydowskich symboli oraz strachu związanego z tragicznymi
wydarzeniami z czasów Zagłady.
W finale muzyka urwała się nagle, bez wyciszania. Muzycy,
poruszeni pozytywną reakcją publiczności, poprosili o możliwość zagrania
jeszcze jednego utworu. Tym razem była to kołysanka, która stała się post
scriptum na pocztówce z getta, dopisanym, aby przekazać jeszcze jedną myśl,
opowiedzieć jeszcze jedną historię.
Koncert odbył się 12 kwietnia 2023 roku w Teatrze Nowym w Poznaniu.
Partnerem koncertu były Konsulat Generalny Republiki Federalnej Niemiec we
Wrocławiu, Teatr Atelier oraz Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Estera Sikorska