Patrioci walczą o silną Europę

Kiedy myślimy o relacjach polsko-niemieckich, mamy wrażenie, że dwie strony Odry dzieli przepaść. Toruń i Getynga, miasta partnerskie, pokazują, że komunikacja nie musi się odbywać na najwyższych szczeblach państwowych. Seminarium Toruńsko-Getyńskim, które odbyło się po raz czwarty, te miejscowości udowadniają, że cele są wspólne. Relacja Estery Sikorskiej

Kiedy myślimy o relacjach polsko-niemieckich, mamy
wrażenie, że dwie strony Odry dzieli przepaść. Toruń i Getynga, miasta
partnerskie, pokazują, że komunikacja nie musi się odbywać na najwyższych
szczeblach państwowych. Seminarium Toruńsko-Getyńskim, które odbyło się po raz
czwarty, te miejscowości udowadniają, że cele są wspólne.

Niemcy są nieodłącznym elementem historii Torunia. O samą
postać Mikołaja Kopernika toczą się spory – uczony mówił po niemiecku, jednak
poddawał się królom Polski.

Toruński astronom dobrze reprezentuje tożsamość narodową
tego miasta – przedstawia pogranicze. Pogranicze tego, co polskie i niemieckie.
Toruń założyli Krzyżacy, jednak to serce polskiego króla wmurowano w bazylikę
św. Jana. Miasto od 1920 roku należy do Polski, ale to Niemcy są największą
grupą obcokrajowców przyjeżdzających do Torunia.

W 1978 roku Toruń i Getynga podpisały umowę o partnerstwie.
Od 2019 roku owoców tej współpracy można skosztować na corocznych konferencjach.
W dniach 02-04.06.2023 w Toruniu odbyła się czwarta edycja Seminarium
Toruńsko-Getyńskiego.

Pierwszy dzień wydarzenia rozpoczął się apelem dr Aleksandry
Burdziej, przewodniczącej Towarzystwa Polsko-Niemieckiego w Toruniu. Warto
słuchać siebie nawzajem – zaznaczała, podkreślając wagę współpracy
polsko-niemieckiej dla przyszłości Unii Europejskiej. – Działajmy ponad
podziałami.

Te słowa puentowały późniejsze dyskusje. Pierwsza debata
oscylowała wokół tematu spojrzeń na politykę europejską. Dr Thomas Bagger,
ambasador RFN w Polsce, dyskutował z Dietmarem Nietanem, koordynatorem rządu
RFN do spraw niemiecko-polskiej współpracy międzyspołecznej i nadgranicznej.
„Patrioci polscy i niemieccy walczą o silną Europę” – nawoływał Dietmar,
argumentując, że dobrobyt obu państw zależy od Unii.

Niektórzy polscy dyplomaci jednak mieli inne podejście do
tematu polityki europejskiej. „Co należy robić, jeśli w Unii pojawiają się
ludzie z luźnym podejściem do honoru?” – pytał Marek Prawda, jeden z
dyskutantów i były Ambasador Polski w Niemczech.

Drugiego dnia najważniejszym tematem debat wciąż była Unia
Europejska – tym razem jednak nie z perspektywy rządzących, a przeciętnych
mieszkańców Polski i Niemiec. Zdaniem Anny Kwiatkowskiej z Ośrodka Studiów
Wschodnich, Unia obecnie chce konkurować z Chinami i USA. Przez to przeciętni
obywatele nie zrozumieją jej aktualnych motywacji. Kwiatkowska za problem
stawia zmianę misji Unii – z projektu pokojowego, mającego gwarantować
stabilizację po II Wojnie Światowej, stała się ogromną gospodarką, zajmującą
drugie miejsce pod względem udziału w handlu światowym. –Obecne cele Unii są
trudniejsze do wytłumaczenia niż projekty pokojowe – mówiła Kwiatkowska.

Pomimo tych wątpliwości, dr Anna Hennig z Uniwersytetu
Europejskiego Viadrina oraz dr Anna Wójtowicz zwracały uwagę na wysokie
poparcie dla Unii Europejskiej w obu krajach oraz chęć pozostania członkiem
organizacji.

W programie seminarium nie zabrakło także elementów artystycznych.
W piątek grupa udała się na koncert „Classic Jazz & More”, na którym Wojtek
Bolimowski rozkochiwał publiczność w swoich skrzypcach, którym akompaniował
fortepian Gregora Kiliana. „Jazz, muzyka filmowa, Chopin, Bach, Ogiński….
uczta dla ucha!” – podzieliło się opinią towarzystwo toruńskiej germanistyki.
Poza koncertem w seminarium został ujęty spektakl „Cholernie mocna miłość” w
Teatrze Wilama Horzycy w Toruniu oraz wernisaż wystawy „Europejskie archiwum
głosów”.

Ostatniego dnia uczestniczy brali udział w zwiedzaniu
Torunia. Podczas spaceru przewodniczka opowiadała o skomplikowanej historii
miasta – historii pogranicza i wielokulturowości, która ostała się do dziś. O
mieście podobnie polskim, jak i niemieckim, co było uwidocznione, kiedy grupa Niemców
i Polaków wspólnie szła przez Toruń.

Choć na najwyższych szczeblach polityki widzimy przepaść między
nami a naszymi sąsiadami, spotkania na niższym szczeblu, połączone z dyskusjami
o przyszłości Europy, te różnice zacierają. Nie widać Torunian i Getyńczyków,
tylko ludzi idących przed siebie i zadających pytania – raz po polsku, raz po
niemiecku. W takich momentach czuć, że warto słuchać siebie nawzajem.

IV Seminarium Toruńsko-Getyńskie odbyło się w dniach
02-04.06.2023 w Centrum Sztuki Współczesnej w Toruniu. Partnerem wydarzenia
była Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej.

 Estera Sikorska