Aleksandra Zinkiewicz
Droga przez wyboiste korzenie, gęsty las, szum drzew, scena w stodole, środek lata. Droga, która nie lubi pośpiechu. Trzeba zwolnić, aby dać się wciągnąć w głuszę i odnaleźć Siedlisko Solniki 44. To właśnie tam odbyła się 9. Edycja Międzynarodowego Festiwalu Teatralnego w Lesie – LasFest 2026. To unikatowe miejsce położone jest tuż obok Puszczy Knyszyńskiej, w samym środku lasu, z dala od miejskiego zgiełku i ludzkiego sąsiedztwa. To właśnie tutaj z inicjatywy twórców niezależnej Grupy Coincidenta, od lat odbywa się LasFest – międzynarodowe święto teatru poszukującego, eksperymentalnego, a przede wszystkim bliskiego naturze. Dyrektorem festiwalu jest Dagmara Sowa, a funkcję dyrektora artystycznego pełni Paweł Chomczyk. Tegoroczna, 9. edycja odbyła się w dniach 9-16 sierpnia pod hasłem „Edycja Dziupli”.
Jak tłumaczą organizatorzy, dziupla w ekosystemie lasu powstaje w wyniku ran, pęknięć, działania grzybów i czasu – jednocześnie stając się schronieniem, bezpieczną przystanią i miejscem, w którym rodzi się nowe życie. W kontekście sztuki staje się metaforą twórczego schronu, przestrzeni, w której idee dojrzewają w ciszy, aby ukazać się widzom z zaskakująca mocą. I taki właśnie był spektakl, który otworzył tę edycję festiwalu. Była to inscenizacja kultowej powieści Folwark Zwierzęcy George’a Orwella, w wykonaniu niemieckiego zespołu Figurentheater Wilde & Vogel and Friends z Lipska.
Leśna stodoła pękała w szwach, gdy zgromadzona publiczność zasiadła, aby obejrzeć w poniedziałkowy wieczór Animal Farm w reżyserii Michaela Vogela. Przedstawiona w angielsko-polskim wydaniu historia bardzo szybko pochłonęła uwagę widowni. Niewątpliwa w tym zasługa bogatej formy spektaklu, łączącego w sobie muzykę na żywo, teatr lalek i masek oraz dopracowaną w każdym detalu scenografię. Osły i konie, psy i kury, kaczki i świnie, kot i koza zasiadają za stołem, żeby wysłuchać testamentu starego Majora – wielokrotnie nagradzanego na wystawach hodowlanych knura. W rezultacie wybucha bunt przeciwko farmerowi Jonesowi. Zwierzęta przejmują władzę, głośno wybrzmiewa hasło: ,,Cztery nogi dobrze, dwie nogi źle…” Na początku składane są obietnice o wspaniałej przyszłości i powszechnej równości wszystkich zwierząt. Szybko jednak pojawiają się sceptycy – jak osioł Beniamin, który od początku patrzy na wszystko z nieufnością. Staje się też jasne, że choć jedne zwierzęta są równe, niektóre „stają się równiejsze”. Na tronie zasiada Napoleon – świnia, a to właśnie ten gatunek uznano za najinteligentniejszy na folwarku. Coś powoli zaczyna się psuć.
,,Animal Farm” okazał się wyrazistym, nowoczesnym spektaklem, który idealnie wpisuje się w filozofię LasFestu. Podobnie jak festiwalowa dziupla, przedstawienie tworzy bezpieczną przestrzeń do konfrontacji z tym, co w społeczeństwie trudne i wypierane. To widowisko na długo pozostaje w pamięci – zarówno za sprawą hipnotyzującej muzyki na żywo, jak i mistrzowskiej pracy z lalką. Bezlitośnie odsłania ludzkie słabości oraz bezwzględną naturę systemu totalitarnego. Daje niezwykle świeże, chociaż niezbyt optymistyczne spojrzenie na otaczający nas świat.
Tegoroczna edycja LasFest zakończyła się 16 sierpnia, warto śledzić media społecznościowe festiwalu, aby nie przegapić informacji o kolejnych edycjach: https://www.facebook.com/LasFest.Solniki44?locale=pl_PL.
Międzynarodowy Festiwal Teatralny w Lesie – LasFest 2026 został dofinansowany ze środków Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej.
Redagowała: Agnieszka Wójcińska