Otwórz oczy wyobraźni i zajrzyj w głąb siebie. Wyjątkowa wystawa w gdańskim Pałacu Opatów.

Linoryty, rzeźby, instalacje i dzieła malarskie. W Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie do 13 października można oglądać prace Hildegard Skowasch. Berlińska artystka różnicuje formę i skupia się na ukazaniu obrazu człowieka w szponach codzienności. „Close Your Eyes” to jej pierwsza indywidualna wystawa w Polsce - tekst Bartłomieja Chlabicza

Linoryty, rzeźby, instalacje i dzieła
malarskie. W Pałacu Opatów w Gdańsku Oliwie do 13 października można oglądać prace
Hildegard Skowasch. Berlińska artystka różnicuje formę i skupia się na ukazaniu
obrazu człowieka w szponach codzienności. „Close Your Eyes” to jej pierwsza
indywidualna wystawa w Polsce.

– Bryły stanowią podstawę do tworzenia trójwymiarowych
kształtów. Poprzez dodawanie niewielkich detali przechodzą metamorfozę, która
może być poetycka, magiczna, dowcipna, a nawet rozpraszająca wskutek
generowania nieoczekiwanych impresji.  –
pisze Hildegard Skowasch na swojej stronie internetowej.

Hildegard Skowasch, jako reprezentantka wielu dziedzin sztuki,
nie ogranicza się jednak tylko do jednej techniki artystycznej. Poza formami
przestrzennymi, z powodzeniem korzysta z akwareli czy linorytu. Różnorodność
formy sprawia, że nie jest monotonnie.

Artystka chętnie posługuje się również paletą materiałów
takich jak: drewno, tkaniny czy elementy metalowe, także przy formach
przestrzennych. Niekiedy łączy ich kilka w jednym obiekcie: wełnę z ceramiką
czy elementy metalowe z papierem. Zestawienia kolorystyczne są różne, choć
dominują te bardziej intensywne. Skowasch z dużym wyczuciem operuje kolorem.
Barwy mają duże znaczenie, bo ich ciepło wpływa na odbiór.

– Barwa jest w moich pracach często nośnikiem energii i ma
– za przykładem natury – nierzadko działanie sygnalizujące – przyznaje
artystka. Założenie to odzwierciedla dzieło
pt. 70 dłoni, które zajmuje na wystawie całą powierzchnię jednej ze ścian.
Akwarele, będące obrysami dłoni artystki w różnych konfiguracjach, są pełne
ekspresji.  Namalowane są w odcieniach
czerwieni, która nabiera intensywności na liniach zetknięcia.

Hildegard Skowasch, ur. w 1958 w Essen, w 1987 r. ukończyła
studia na Akademii Sztuk Pięknych w Münster. Równocześnie studiowała
romanistykę na Westfalskim Uniwersytecie Wilhelma. Na tym jej zainteresowanie francuskim
spojrzeniem na nurt sztuki konceptualnej się nie kończy. W trakcie studiów warsztat
artystyczny kształtowała również na zachód od Niemiec, we francuskim mieście
Tourcoing na École Nationale Supérieure des Arts Plastiques. Od połowy lat
90-tych dziesięciokrotnie wyjeżdżała na pobyty studyjne do różnych pracowni
artystycznych, także poza granice Niemiec.Ekspozycja
w Oddziale Sztuki Nowoczesnej Muzeum Narodowego w Gdańsku składa się z
kilkudziesięciu prac z różnych okresów twórczości artystki. Choć
najwcześniejsze z nich powstały w latach 90-tych,większość zaprezentowanych
dzieł stanowią późniejsze realizacje, m.in. te ukończone w tym roku. Proces
tworzenia poszczególnych obiektów zajmował artystce nawet kilka lat.

Ekspozycja w Oddziale Sztuki Nowoczesnej Muzeum Narodowego w
Gdańsku składa się z kilkudziesięciu prac z różnych okresów twórczości
artystki. Choć najwcześniejsze z nich powstały w latach 90-tych,większość
zaprezentowanych dzieł stanowią późniejsze realizacje, m.in. ukończone w tym
roku.

Proces tworzenia poszczególnych obiektów zajmował artystce
nawet kilka lat. Wszystkie zostały zebrane pod wspólnym hasłem: Close Your
Eyes.

Tytuł wiele sugeruje, ale 
jego odczytanie artystka 
pozostawia wyobraźni widza.  – To
bardzo znaczące, żeby odbiorcy na wystawie sztuki kazać zamknąć oczy. – mówi
Joanna Szymula-Grygiel, kuratorka wystawy. – Często najtrudniej zrozumieć
samego siebie. Skowasch daje wiele takich przykładów. Opiera je na własnych
doświadczeniach i refleksji nad istotą człowieczeństwa. Nie chce nas jednak
ukierunkować na jednoznaczne odczytanie swoich prac. Chce, żebyśmy sami
odkrywali różne warstwy jej sztuki.

Pełną swobodę interpretacyjną, którą Hildegard Skowasch
pozostawia widzowi, potęguje brak tytułów przy znacznej części obiektów.
Percepcja tych samych dzieł może być zatem odmienna przez różne osoby. Artystka
robi to świadomie – pragnie, aby odbiór był w pełni indywidualny. Konfrontacja
z własną wyobraźnią zawsze prowadzi bowiem do dobrych spostrzeżeń.

Prace artystki z
pewnością zawierają głęboko humanistyczne idee o wzajemnym przenikaniu tego, co
nieożywione w materię ożywioną. Warsztat
Hildegard Skowasch to zatem sztuka przedstawiania nieożywionych obiektów, które
stają się żywe w odbiorze. Dzięki temu widz może poczuć się ich współtwórcą.

Bartłomiej Chlabicz