„Chodzi
nie tylko o zbrodnię i karę, ale i wnioski z przeszłości. Dlaczego człowiek
wyzbywa się uczyć i uczestniczy w mordowaniu?”. Te słowa możemy przeczytać na
łamach książki „Zbrodnia bez kary”. To dwadzieścia sześć reportaży i wywiadów o
powojennych karierach niemieckich zbrodniarzy. W końcu sami zaczynamy się
zastanawiać, czy za czynienie zła zawsze grożą konsekwencje?
„Obergruppenführer SS Wilhelm Koppe,
wyższy dowodca SS i policji w Generalnym Gubernatorstwie. Odpowiedzialny za
terror, masowe morderstwa, rozstrzeliwania, Holokaust. Nigdy nieukarany!!!”. Co
jakiś czas – ale zawsze 1 listopada – tabliczka z tym napisem pojawia się na
grobie Wilhelma Koppego w Bonn. Znajdowana regularnie na zadbanym grobie
laminowana kartka sprowokowała nas, dziennikarki i dziennikarzy Deutsche Welle,
Interii i Wirtualnej Polski, do działania. Ważne było, aby przywrócić ofiarom
twarze i nazwiska. – mówił Bartosz Dudek, redaktor naczelny Polskiej Sekcji Deutsche Welle, podczas
spotkania w Faktycznym Domu Kultury, które odbyło się 16 stycznia.
Czy
można napisać na ten temat coś, co jeszcze nami wstrząśnie? To Dudek jest
pomysłodawcą książki „Zbrodnia bez kary” – antologii dziennikarskich
tekstów o niemieckich zbrodniarzach działających na terenie okupowanej Polski. Dziennikarze
i dziennikarki Deutsche Welle, Wirtualnej Polski oraz Interii opisują w niej,
jak ruszyli tropem nieukaranych zbrodniarzy i zbrodniarek hitlerowskich,
ujawniając ich powojenne losy i kariery.
W
książce dochodzą do głosu nie tylko rodziny oprawców. Tyle samo miejsca
poświęca się ofiarom. Poruszające historie, którym towarzyszą nieraz
wstrząsające fotografie, tworzą opowieść o bólu, cierpieniu, ale też
symbolicznej nadziei.
Podczas spotkania
wielokrotnie podkreślano fakt, iż prace nad tekstami prowadzone były z reguły przez duety autorek i
autorów – jedna osoba działała w Niemczech, druga w Polsce. Dzięki takiej
formie, możliwe było dotarcie do osób i dokumentów po obu stronach granicy i
połączenie zebranego materiału w całość. W akcji uczestniczyło ponad
trzydzieści osób, a nad spójnością wszystkich materiałów w ramach
wielowątkowego cyklu czuwały doświadczone zespoły redakcyjne.
– Współdziałanie
trzech redakcji z Polski i Niemiec przy tym projekcie to nie tylko przykład
znakomitej polsko-niemieckiej współpracy, ale i unikalnego połączenia
kompetencji i możliwość przedstawienia dwóch perspektyw – sprawców i ofiar.
Nieodpokutowane winy niemieckich zbrodniarzy pozostaną na zawsze plamą w
historii Niemiec, a losy ofiar – przestrogą – mówił Bartosz Dudek.
Idąc tropem tabliczki, którą ktoś
cierpliwie przypominał światu, że za zbrodnią powinna iść kara, polscy i
niemieccy dziennikarze zadali pytanie, jak to możliwe, że ludzie tacy jak
Wilhelm Koppe czy Heinz Reinefarth, odpowiedzialni za zbrodnie, nie tylko
uniknęli kary, ale i zrobili kariery w powojennych Niemczech? Jaka była skala
tego zjawiska? Aż wreszcie: jak na winy ojców i dziadków zareagowali ich
potomkowie?
W spotkaniu, oprócz autorów tekstów z
antologii, wzięła udział także Joanna Kąkolewska, żona polskiego reportażysty
Krzysztofa Kąkolewskiego. Podkreśliła, że w ludziach jest mnóstwo zła, nie
brakuje jednak jasnych akcentów. Jesteśmy przecież, nie tylko źli, ale i miłosierni. Opowiedziała także o pracy męża
nad książką, która stała się swoistą podstawą zbioru, czyli „Co u pana
słychać?”. Wywiad z Joanną Kąkolewską, który znalazł się w cyklu przeprowadziła
Magdalena Gwóźdź- Pallokat („Co u pana słychać?”. Kąkolewski nie odpuścił hitlerowcom”.)
„Zbrodnię
należy nazywać zbrodnią, a winnych winnymi. Nawet jeśli unikną oni
odpowiedzialności prawnej, będą musieli zmierzyć się z osądem kolejnych
pokoleń. Wierzymy, że opisując ich czyny, dajemy choć odrobinę zadośćuczynienia
ofiarom.” – piszą autorzy we wstępie. Otaczająca nas rzeczywistość i
świat, który zmienił się po 24 lutego 2022 roku wraz z wybuchem pierwszej bomby
w Ukrainie, może dodać nowy wymiar w odbiorze tej książki. Symboliczne „wymierzenie
kary” oprawcom przez autorów antologii, jest upamiętnieniem ofiar. Być może
czytając tę książkę dziś, odczujemy ból tych, którzy dziś walczą o swoją
wolność i sprawiedliwość.
Teksty
zebrane w książce „Zbrodnia bez kary”, wydanej w serii
„Obiektyw” przez krakowskie Wydawnictwo M, były wcześniej nominowane m.in.
do Polsko-Niemieckiej Nagrody Dziennikarskiej im. Tadeusza Mazowieckiego i
MediaTorów
Spotkanie w Faktycznym Domu Kultury na
temat „Zbrodni bez kary” prowadził Patrycjusz Wyżga.
Nikola Budzińska