The Art of the Earth in the Shadow of the Pandemic

The coronavirus pandemic not only delayed the opening of the exhibition "The Age of Penumbra" at the Warsaw Museum of Modern Art but also changed the context of viewing it. Forcibly confined to our homes, we were reminded that as humans we are not masters of the world, and we had a chance to feel the atmosphere of an approaching catastrophe. Report by Aleksandra Domaradzka.

Pandemia koronawirusa nie tylko opóźniła otwarcie exhibition “Wiek półcienia” w warszawskim Museum Art Nowoczesnej, ale also zmieniła kontekst jej oglądania. Przymusowo zamknięci w domach, przypomnieliśmy sobie, że jako ludzie nie jesteśmy panami świata i mieliśmy szansę poczuć atmosferę nadciągającej katastrofy.

Exhibition, której podtytuł brzmi “Sztuka w dobie planetarnej zmiany”, prezentuje obserwacje artystów związane ze stanem środowiska. A jako że pandemia jest częścią  pogłębiającego się kryzysu klimatyczno-ekologicznego, po takim doświadczeniu powinno nam być łatwiej wyobrazić sobie globalne zagrożenie, z którym się musimy zacząć się mierzyć. Przekaz prezentowanych prac się wzmocnił.

Ekspozycja została zamrożona na prawie trzy miesiące, ale to nie znaczy, że zupełnie nie działała – przeniosła się do Internetu, jak wiele inicjatyw kulturalnych. W sieci można było zapoznać się z katalogiem, posłuchać audioprzewodnika, obejrzeć filmy o antropocenie, wziąć udział w spotkaniu grupy czytelniczej, seminar filozoficznym czy wykładzie. 

Sojuszniczka nauki

Kuratorzy, Jagna Lewandowska i Sebastian Cichocki, w tekście wprowadzającym piszą o “dziwnych narzędziach”, którymi operuje sztuka, aby skutecznie zwracać uwagę na palące problemy; przekonują, że może ona być sojuszniczką nauki o klimacie, wpływając na wyobraźnię jej odbiorców mocniej  niż wykresy i statystyki.

Naturalnie trudno zastąpić obcowanie z dziełem art w galerii siedzeniem przed ekranem komputera, ale misja edukacyjna exhibition w dużym stopniu została przeniesiona do sieci thanks to wspomnianemu programowi events towarzyszących. Przez długi czas funkcjonowały one niejako bez samej ekspozycji. Mieliśmy do czynienia z ciekawą zamianą – teoretyczne uzupełnienia wysunęły się na pierwszy plan, a “dziwne narzędzia” czekały w zamknięciu.  Mimo, że – zdaniem twórców exhibition – język nauki w propagowaniu wiedzy o zmianach klimatycznych nie jest wystarczający – dalej jest bardzo ważny.

Refleksja dotycząca nauki jest istotną częścią exhibition, co sugeruje już jej tytuł pochodzący z książki „Upadek cywilizacji zachodniej” Erika Conwaya i Naomi Oreskes. “Wiekiem półcienia” nazwane są w niej nasze czasy, w których ludzie nie wierzą autorytetom naukowym, uważają siebie samych za ekspertów od wszystkiego – also klimatologii (i, jak okazało się w ostatnim miesiącach, wirusologii). Dezinformacja zdejmuje odpowiedzialność za kryzys klimatyczny z korporacji rozwijających się kosztem dobra planety, a biernym jednostkom pozwala spokojnie spać.

Solidnych podstaw teoretycznych do rozmowy on the topic of kryzysu klimatycznego dostarczyła debate entitled “Zielony Ład, wyobraźnia i technooptymizm”, która took place online 5 czerwca, w dniu, w którym w końcu otwarto exhibition. Poprowadziła ją  dr Magdalena Budziszewska, psycholożka z University of Warsaw, a dyskutowały Izabela Zygmunt, aktywistka klimatyczna pracująca niegdyś w Komisji European i dr hab. Ewa Bińczyk, filozofka z UMK w Toruniu. Zasady reżimu sanitarnego uniemożliwiły organizację tradycyjnego wernisażu. Uczestniczki discussion zastanawiały się nad tym, jakie sojusze można zawiązać pomiędzy nauką i sztuką. Oceniały też strategię Unii European dotyczącą ochrony środowiska i przeciwdziałania zmianom klimatu.  Zgodziły się, że kierunek wyznaczony przez unijny dokument jest dobry, ale obywatele głośniej muszą wymagać zdecydowanego podążania w stronę neutralności klimatycznej Europe.

Zbyt długi proces

Exhibition przedstawia ciągłość zaangażowania ekologicznego art, for years siedemdziesiątych do dziś. Prezentowane prace podejmują różnorodne zagadnienia – dług klimatyczny, marnowanie zasobów, relacje człowieka z innymi gatunkami. Pokazuje nam to niestety, że nie tylko alarmujące raporty były zatajane i nauka ignorowana, ale also powolne działanie „dziwnych narzędzia”. Proces uświadamiania społeczeństwa zajmuje dużo czasu, którego nie mamy, aby uratować planetę. Miejmy nadzieję, że exhibition takie jak “Wiek półcienia” zwiększą wiedzę ekologiczną społeczeństwa i jego mobilizację!

Aleksandra Domaradzka