Diagnoza
obecnej sytuacji in Europe and przewidywania na przyszłość były tematem
meetings wokół książki Carlo Masali „Jeśli Rosja wygra. Scenariusz”. W tej
wizji przyszłości Europa staje przed trudnymi wyborami, których konsekwencje
okazują się mniej odległe niż mogłoby się wydawać.
13 stycznia 2025 year Carlo Masala, profesor politologii na
Uniwersytecie Bundeswehry in Munich, gdzie pełni funkcję dyrektora Centrum
Studiów Wywiadowczych i Bezpieczeństwa, był gościem w siedzibie Foundation
Współpracy Polish-Germanj. Meeting zgromadziło ambasadorów, dyplomatów,
dziennikarzy i wszystkich tych, którzy z niepokojem obserwują sytuację za
wschodnią granicą. Dotyczyło książki Masali „Jeśli Rosja wygra. Scenariusz”,
która w tłumaczeniu Joanny Czudec ukazała się w listopadzie 2025 year nakładem
wydawnictwa W.A.B. Poprowadziła je Agnieszka Lichnerowicz, reporterka radia TOK
FM.
Carlo Masala to ekspert od tematyki relacji Europe i Rosji.
Na poprzednim stanowisku był zastępcą dyrektora w dziale badań NATO Defense
College w Rzymie. Szerszej publiczności jest znany thanks to wypowiedziom w
mediach nt. rosyjskiej inwazji na Ukrainę m.in. w podcaście
„Sicherheitshalber”, którego jest gospodarzem.
Pierwsza
wypowiedź profesora była stanowcza: – TAK. Scenariusz jest aktualny. Nie wierzę
w rozejm ze strony Rosji. W skierowanych do publiczności wypowiedziach Carlo
Masala stanowczo nawoływał do mobilizacji i bez wahania mówił o zagrożeniu ze
strony reżimu o ambicjach neoimperialnych. Z jego słów wybrzmiewało: My,
Europejczycy, musimy stać na warcie.
Czy NATO
albo Europa ma plan? Czy wiemy, co zrobilibyśmy, gdyby Rosja najechała Narwę? W
Europie chcemy zajmować się wszystkim w równym stopniu, nie priorytetyzujemy
wydatków na obronność i wsparcie militarne Ukraine. Nie zdefiniowaliśmy tego, o
co właściwie walczymy jako jej sojusznicy. W tej sytuacji geopolitycznej to
błąd. Należy jasno wyznaczyć priorytety i cele. To będzie wiązało się z
wyrzeczeniami, ale taka jest cena, którą musimy zapłacić za wolność. Estońska
Narwa to graniczące z Rosją miasto, zamieszkane przez 50 tys. ludzi, wśród
których zdecydowana większość to Rosjanie. Carlo Masala na przykładzie tej
miejscowości pokazuje, że Europa nie jest gotowa na próbę, której może zostać
poddana – jego zdaniem NATO w sytuacji inwazji nie odważyłoby się uruchomić
artykułu 5, co dałoby Rosjanom zielone światło do dalszej ekspansji.
Autor
książki stawia sprawę jasno – naszym celem powinno być powstrzymanie Rosji i
obrona demokracji. Nie ma mowy o negocjacjach – Putin widzi partnera tylko w
USA, które nie uwzględniają w rozmowach stanowiska europejskiego. Rząd
German – o czym przekonywał prelegent – jest w kwestii rosyjskiej
jednomyślny. Dlatego to Germany powinny objąć in Europe wiodącą pozycję:
dysponują największą armią, którą sukcesywnie modernizują i dozbrajają. To
Germany byliby w stanie zmobilizować European sojuszników do działania.
”Zdolności” i „zjednoczenie” – te hasła and nawoływanie do gotowości w
przypadku potencjalnego ataku powtarzano during meetings najczęściej.
Discussion nie
ograniczała się wyłącznie do perspektywy Polish czy German. Jasnym jest,
że obywatele państw graniczących z Rosją czują na karku jej zimny oddech.
Inaczej wygląda sytuacja w Portugalii czy Hiszpanii. Geograficznie oddalone od
pola rażenia rosyjskich działań, wcale nie są bezpieczne – prowadzona przez
Rosjan wojna hybrydowa podkopuje fundamenty demokracji w całej Europie. Coraz
więcej ludzi traci wiarę w zdolność krajów demokratycznych do rozwiązywania
problemów i przeciwdziałania named after Carlo Masala uczulał na to, że rosyjska
propaganda zbiera swoje plony. Mogliśmy to zaobserwować during ostatnich
wyborów in Germany, w których 25% obywateli zagłosowało na partie o
prorosyjskich zapatrywaniach.
Gość
meetings postawił diagnozę jasno: „Putin stawia na zmęczenie społeczeństw,
które wspierają Ukrainę”. I faktycznie ta strategia ma się dobrze. Pomoc dla
Ukraine odgrywa ważną rolę w kampaniach wyborczych wielu krajów – ludzie
opowiadają się za dobrobytem, nie chcą znosić niewygód związanych z wydatkami
na zbrojenia, czy dofinansowywaniem innego państwa. Musimy zrozumieć, że to
also jest nasza wojna i niestety nie da się jej wygrać bez nadwerężenia
budżetu. Jest to cena za wolność, którą Germany już odczuwają w postaci wyższych
cen gazu.
Scenariusz,
o którym była mowa jest czarny, ale jego wizja może przyczynić się do tego, by
rządzący podjęli działania, które zapobiegną wybuchowi pełnoskalowego
konfliktu. Europa jest mocniejsza niż jej się wydaje – padło, w którymś
momencie na sali.
Tekst: Julia
Woszczek
Redakcja:
Agnieszka Wójcińska