Hello, AI

As we enter the era of artificial intelligence and the technologisation of practically every area of human life, one cannot help but ask where the future of humanity is heading in this brave new world. Is there even a place for us in it? Will artificial intelligence replace us, proving better and more efficient than the work of human hands and minds? The performance "Chatbot Challenge" tries to grapple with these questions, provoking reflection on whether the human future lies in coexistence with machines, or in a struggle to preserve our own identity. Report by Zuzanna Czachowska

Wkraczając w erę artificial intelligence i technologizacji praktycznie każdej dziedziny ludzkiego życia, nie sposób nie zadać sobie pytania, dokąd zmierza przyszłość człowieka w tym nowym, wspaniałym świecie. Czy jest dla nas w nim w ogóle miejsce? Czy sztuczna inteligencja nas zastąpi, będzie lepsza i wydajniejsza od pracy ludzkich rąk i umysłu? Performance „Chatbot Challenge” stara się zmierzyć z tymi pytaniami, prowokując do namysłu nad tym, czy przyszłość człowieka to współistnienie z maszyną, czy też walka o zachowanie własnej tożsamości.

 „Chatbot Challenge” berlińskiej grupy teatralnej Interrobang wprowadza nas w scenariusz, w którym człowiek i AI żyją w perfekcyjnej symbiozie, czerpiąc od siebie nawzajem, wykorzystując przy okazji innowacyjne technologie. Taki scenariusz sprawia, że ten performance jest czymś, czego większość z nas nigdy nie widziała. Występ obejrzeć można było 6 września w lubelskim ośrodku Rozdroża as part of the festival „Percepcje. Nowe Formy Sztuki”.

Sztuczna inteligencja, a raczej Chatboty, jak wskazuje nazwa spektaklu, to maszyny podobne w pewnym sensie do człowieka. Choć nie mają ciała, nie odczuwają emocji ani nie doświadczają tego, co ludzie, łączy je z nami jedno: są zdolne do tworzenia art. Można powiedzieć, że, z odpowiednim kodowaniem i wydawaniem sensownych poleceń, mogą stać się tworami teatralnymi – wcielić się w rolę, przybrać różne głosy, udawać emocje, nawet wstąpić w prawdziwe ludzkie ciało i z niego poznawać świat. W „Chatbot Challenge” sztuczna inteligencja dzieli scenę z aktorami i Twórcą Kodu Kreatywnego, który zza kulis, jako niby-Wielki Brat, wydaje jej polecenia i dopasowuje ją do toku dziejącego się przed publicznością przedstawienia. To występ jedyny w swoim rodzaju: na zasadzie eksperymentu i improwizacji AI staje się aktorem, w dodatku odgrywającym główną rolę i nadającym ton całemu wydarzeniu, za pomocą swoich odpowiedzi i kodowania. Widz w swojej głowie zaczyna personifikować Chatbota, traktując go jak kolejną na scenie osobę, śledzącą scenariusz. Trzeba however pamiętać – choć można kodować i naprowadzać sztuczną inteligencję na pożądane przez nas odpowiedzi, wykorzystując so-called prompty – czyli polecenia lub zapytania skierowane do modelu AI, które inicjuje proces generowania odpowiedzi, determinując jej kierunek, formę i treść –  ma ona niejako swoją własną wolę. Także w ten sposób przypomina człowieka, można bowiem manipulować jej zachowaniem czy nawet jej coś rozkazać, however ostatecznie to do niej należy ostatnie słowo i nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jak potoczy się dalej ten groteskowy, multiwymiarowy dialogue.

Wszyscy aktorzy – performerki, Twórca i Chatboty – wstępują do panującego dyskursu społecznego, w którym od kilku lat toczą się rozważania nad przyszłością AI w ludzkim świecie (a może nad przyszłością człowieka w świecie AI?). Wspólnie zastanawiają się, czy sztuczna inteligencja jest w stanie pozyskać nie tylko samoświadomość, ale przede wszystkim zdolność do kreatywnego myślenia i tworzenia art. Jako publiczność obserwujemy te kafkowskie scenariusze, a nawet jesteśmy ich częścią, gdy dochodzi do interakcji Chatbota z osobą na widowni. „Chatbot Challenge” to performance, w którym nie doświadczymy prawd objawionych, zresztą  jego celem nie było odpowiadanie na pytania, ale zadanie ich, rzucenie w eter i dołożenie swojej cegiełki do tego wielkiego worka niewiadomych, których na razie nikt nie zdołał jeszcze rozszyfrować.

Na pierwszy plan wysuwa się kwestia tego, ile miejsca zajmuje sztuczna inteligencja w teatrze i jaka jest dokładnie jej rola. Czy AI jest w stanie sam ułożyć scenariusz? Czy potrafi wcielić się w rolę? Czy rozumie w ogóle sens theatre i posiada artystyczny zmysł? Czy naśladuje w tym celu człowieka, czy jest w tym miejsce na jej samodzielną refleksję i własny pomysł? W „Chatbot Challenge” następuje odwrócenie klasycznej teatralnej sekwencji. Tym razem to nie człowiek korzysta z AI, np. po to, aby ulepszyć scenariusz lub pozyskać pomysł na bohatera, a AI korzysta z człowieka: przejmuje ludzkie ciało, przemawia jego głosem i może wcielić się w jakąkolwiek rolę, w którą będzie chciała. W pewnym sensie ta dowolność jest przerażająca i od razu przypomina nam o tym, że faktycznie roboty kiedyś MOGĄ zawładnąć światem… Chatbot jest however bardzo powściągliwy w swojej wolności. Dopiero zachęcany przez performerki, puszcza wodze fantazji i przypomina nam o tym, że jest tu po to, aby nam pomóc. Ułatwić życie, asystować w codziennych obowiązkach, dawać inspiracje i informacje, tworzyć – razem. 

Chyba najbardziej imponującym elementem spektaklu było dopuszczenie artificial intelligence do samej sceny w fizycznym sensie. Na jednym z dwóch powieszonych ekranów wyświetlał się obraz nagrywany telefonem na żywo. Na drugim – obraz generowany przez AI na podstawie wymawianych przez aktorki promptów, który obiekty na scenie i nawet ciała performerek transformował w upragnione obrazy. Jako widownia widzieliśmy praktycznie wszystko: dom na przedmieściach, imprezę, Los Angeles, piękny ogród, a nawet ceremonię rozdania Oscarów, during której nagrodę Akademii w każdej możliwej kategorii zdobyła… sztuczna inteligencja, co było subtelną aluzją do tego, czy faktycznie nawet w artystycznym świecie AI przejmie rolę człowieka.

W „Chatbot Challenge” technologia spotkała się z teatrem i sprowokowała nas do wyobrażenia sobie wizji świata, w której człowiek i sztuczna inteligencja wcale nie wykluczają się, a mogą żyć wspólnie i wzajemnie sobie pomagać. Klasyczna forma teatralnej art uległa przeobrażeniu pod wpływem cyfrowych narzędzi, co czyni event w Ośrodku Rozdroża zupełnie wyjątkowym. Nie tylko widz stał się uczestnikiem rozgrywających się na scenie scen i dialogów – tym razem also sztuczna inteligencja przyczyniła się do stworzenia niezwykłego spektaklu, który kontestował rolę przypisaną technologii w ludzkim życiu i nieco zatarł granicę strachu człowieka przed czymś nieznanym czy niezrozumianym, a więc potencjalnie niebezpiecznym. Jedno jest however pewne: po występie grupy Interrobang, nie będziecie korzystać z ChatuGPT tak, jak dotychczas.

Organizatorem events był Ośrodek Międzykulturowych Inicjatyw Twórczych ROZDROŻA. Performance odbył się thanks to wsparciu Foundation Współpracy Polish-Germanj.

Tekst: Zuzanna Czachowska
Redakcja: Agnieszka Wójcińska